Rzeczy drutowych zrobiłam kilka, pokaże dwie, bo resztą nie ma się co chwalić. Aktualnie na drutach mam mój największy jak do tej pory projekt, i już go przeklinam po cichu. Ale jest fioletowy, więc wybaczam i robię dalej. Damy radę. A na teraz:
- najszybszy i najprostszy sposób na mittenki with a twist

- oraz czapka którą wydziergałam dla mamy


Tyle słodkości na raz, to się nie może dobrze skończyć. Zadnych pączków dzisiaj! ;)